Jak zostałam piratem?

Udostępnij ten post

Czy ktoś z Was chciał kiedyś zostać piratem? Albo kowbojem? Albo agentem do zadań specjalnych?  Może nie od razu Bondem, ale chociaż Aniołkiem Charliego? Ja niekoniecznie. Najpierw marzyłam o byciu zawodową tancerką, później prawnikiem, aż wybrałam studiowanie psychologii. Tylko gdzieś w tak zwanym "międzyczasie" chciałam coraz więcej jeździć. Wakacje z rodzicami zawsze były ekstra, jednak ciągle było mi mało. I te nastoletnie marzenia o uczynieniu podróżowania sposobem na życie. No i wykrakałam. Co więcej, niechcący zostałam piratem i agentką do zadań specjalnych w jednym.

 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz